Przejdź do głównej zawartości

Malediwy z dziećmi

Wyjazdy rodzinne - coraz większa grupa rodziców się nad tym zastanawia. Czy Malediwy to dobre miejsce na przyjazd z dziećmi? Czy dzieciaki nadają się na taką podróż? Czy na miejscu jest bezpiecznie? Czy będą mieć towarzystwo? Czy odwiedzały nas już jakieś dzieci z Polski? Ile to wszystko kosztuje?

Powiem tak: mieliśmy już całkiem sporą grupkę dzieciaków w różnym wieku, od 7 miesięcznych po nastolatków. Nie przypominam sobie, aby dzieci jakoś specjalnie ciężko tę podróż przeżyły. Wiadomo, przyjechały zmęczone, ale to jak każdy. Długi lot, przesiadka, oczekiwanie w Male na motorówkę oraz 3 godzinna nią podróż. Większość dzieci przesypiała, zarówno lot jak i podróż na wyspę.
Nilandhoo jest bardzo bezpieczne. Nie na każdej malediwskiej wiosce jest tak spokojnie, ale Nilandhoo to najbezpieczniejsza wyspa na Malediwach. Przestępczość tu praktycznie nie istnieje.
Plaża ma łagodne zejście, woda długo nie jest głęboka. Jest na tyle głęboka, aby dorosły człowiek mógł w niej poplywać, ale - jak to się mówi - nie zakrywa. Przy brzegu idealna do brodzenia dla dzieci. Nie ma żadnych drastycznych spadów czy silnych fal.
Na wyspie Nilandhoo mieszka 1600 mieszkanców. Rodziny są bardzo liczne, w każdym domu po kilkoro dzieci. W każdym wieku. Dzieci te są bardzo przyjazne i otwarte na nowe znajomości. Bardzo chętnie zaczepiają turystów, ale w nienachalny sposób. Bardzo szybko łapią kontakt z naszymi dziećmi (o ile te oczywiście wyrażają chęć). Dla dorosłych Malediwczyków dzieci i turyści to nadal spora atrakcja i egzotyka - bielutkie dziecko, z jasnymi włoskami, często z niebieskimi oczami. Na Malediwach wszyscy mają czarne oczy i włosy. 
Czy odwiedzały nas dzieci? A pewnie! W przeróżnym wieku. Najmłodszy Josef miał 7 miesięcy. Ewidentnie mu się na Nilandhoo podobało. Blondynek z niebieskimi oczami - przewinął się przez niejedną malediwską tapetę w telefonie :) Jednym z pierwszych był Nikoś- bobasek obworzony na motorze do późnych godzin nocnych. Wynoszony przez wszystkie nilandhoowskie ręce. W porcie przy odjeździe płacz i niedowierzanie, że mały już wyjeżdża. Była Helenka, która obchodziła u nas roczek. Były rezolutne 7 - 12 latki, 3 letnia Julka. Najwięcej dzieci jest w ferie zimowe - dzieci szybko łapią kontakt i jest płacz, jeśli któreś już musi wyjeżdzać. W styczniu i lutym w zeszłych latach mieliśmy chyba więcej dzieci niż dorosłych (i to samo zapowiada się na kolejny sezon).
Nie ma potrzeby wykonywania żadnych obowiązkowych szczepień. Kraj jest pod tym względem jednym z bezpieczniejszych na świecie. 

Ceny: wysokość ceny noclegu zależy od sezonu, ilości członków rodziny, dodatkowych łóżek, dodatkowych posiłków. I tak na przykład: 

Pokój rodzinny 4 osobowy (2 sypialnie: 4 łóżka, jedna łazienka)

Od 1 października 2017 do 30 kwietnia 2018
- 140 USD ze śniadaniem 
- 180 USD ze śniadaniem i kolacją

Od 01 maja 2018 do 30 września 1018
- 125 USD ze śniadanim 
- 165 USD ze śniadaniem i kolacją

Pokój dla 4 osób, w którym jeden z dzieciaków śpi z rodzicami na łóżku, a drugi na dostawce kosztuje 

Od 1 października 2017 do 30 kwietnia 2018
- 135 USD ze śniadaniem 
- 165 USD ze śniadaniem i kolacją

Od 01 maja 2018 do 30 września 1018
- 120 USD ze śniadaniem 
- 150 USD ze śniadaniem i kolacją

Dla 4 osób, wszystkie lokalne podatki są w cenie (12% , 10%, 5USD os./noc).

Pokój 3 osobowy, 1 duże łóżko + dostawka 

Od 01 października 2017 do 30 kwietnia 2018
- 115 USD ze śniadaniem 
- 145 USD ze śniadaniem i kolacją

Od 01 maja 2018 do 30 września 2018
- 100 USD ze śniadaniem 
- 130 USD ze śniadaniem i kolacją

Dla 3 osób, wszystkie lokalne podatki są w cenie (12% , 10%, 5USD os./noc).

Zdjęcia pokoi i obiektu a takze dostępność można sprawdzić tutaj na naszym profilu na booking.com

Cena transferu lokalną motorówką, odpływającą z Male w 

- poniedziałki
- wtorki
- czwartki
- soboty 

o godzinie 13:00. Z Nilandhoo do Male odpływają w te same dni o godzinie 7:00 - 7:30 rano, bilet kosztuje 40 USD od osoby w 1 stronę, na dzieci do lat 4.99 obowiązkuje połowa stawki 20 USD.

Więcej odnośnie transferu tutaj w punkcie 3 (polecam zapoznać się z całym postem w celu jak najlepszego przygotowania się do wakacji )

Na wycieczkach, które organizujemy w Guest Housie (cennik tutaj) dla dzieciaków do 12 roku życia obowiązuje 50% zniżki. Dzieciaki do 3 lat gratis.

Zobaczmy, kto z dzieciaków był, co robił i co mówią rodzice naszych najmłodszych Gości :) 

fot. http://podwiatr.blogspot.com/


    

Dziewczyny na wycieczce w resorcie 



Kasia:
 Wszystkich zainteresowanych wyjazdem do Magdy razem z pociechami- namawiam calym serduchem, zaczynajac od podróży, loty przeważnie sa nocne wiec dzieciaki przesypiają, jesli chodzi o dotarcie na wyspę sama wyprawa promem lub łodzią motorowa sama w sobie jest atrakcją, zadnych problemów jelitowych, jedzenie wysmienite, szczególnie to "zielone" rano :) Na miejscu panuje serdeczna atmosfera a dzieciaki sa traktowane szczególnie ciepło, mój siedmioletni synek był zachwycony, łowił z lokalsami  na wędkę z puszki po dezodorancie( złapaliśmy osmiornicę), jeździł motorkiem po wyspie, oglądał przeogromne nietoperze wieczorem, hustał sie nad taflą lazuru, pozerał wczesniej wspomniane lokalne bułeczki, bawił sie z krabami, widział rekinki rafowe, delfiny płaszczki, mogłabym tak wymieniac godzinami. My na pewno wrócimy i wszystkich niezdecydowanych namawiamy na wyprawe z pociechami. Z pozdrowieniami: Przepiórki :*





Agnieszka:
Podróż Aeroflotem lux. Każde dziecko na wejście dostaje walizeczkę z cacuniami: Książeczka, kredki, naklejki. Wszystko oczywiście z liskiem - maskotką Aeroflotu. Dodatkową atrakcją są bajki lub gry interaktywne. Najlepszą opcją jest lot nocny, wtedy większą część lotu dziecko prześpi. Transfer motorówką mimo wysokich fal na wzburzonym oceanie to sama frajda. Co chwilę wystawiałyśmy ręce za burtę żeby sprawdzić, czy woda w oceanie jest faktycznie słona. Jedzenie w Starfishu jest na tyle urozmaicone, że każdy nawet najbardziej grymaszący maluch znajdzie coś dla siebie. Naszym ulubionym śniadaniem były parówki OBOWIĄZKOWO z ketchupem i tostami i herbatka mangowa z cukrem. Na kolacje wszystko było pycha i spaghetti i kurczak z frytkami i lokalna potrawa z ryżem i warzywami. Plusem pobytu był fakt, że były też inne dzieci. Wieczorem bawiły się w chowanego, grały w karty, albo huśtały się nawzajem. Uczestniczyliśmy w wypadach na bezludną wyspę, tam widzieliśmy rekiny i cały piękny podwodny świat (następnym razem musimy kupić lepszą maskę 😊), byliśmy w trzech resortach mieliśmy okazję wracać do Male lokalnym promem. Przygód co niemiara. Jedynym minusem wakacji to fakt, że były ZDECYDOWANIE ZA KRÓTKIE!!!.





Martyna:
Polecam wszystkim rodzicom,którzy zastanawiają sie czy to dobre miejsce na wakacje z małym dzieckiem ... Mimo,ze podróż dość długa to nie jest aż tak mecząca jak wydawać by sie mogło ! Nasza Bianca zniosła ja bardzo dobrze. Guesthouse ze względu na położenie i otoczenie jest sprzyjający dzieciom a jedzonko tam podawane baaaardzo smakowało naszej Bianci. Oczywiście wszystko miało swoj mały "polski" akcent dlatego zajadała wszystko ze smakiem ! Szczerze polecam





 


Iza:
Taaaak! Moge tylko dodac, ze nasza corka skonczyla na Nilandhoo roczek i od przemilych gospodarzy dostala piekny tort. To genialne miejsce dla rodziny!!





Karolina :
Nasza 3 latka w samolocie bawiła sie może ze 2 godziny , resztę przespała. Zawsze na długodystansowych trasach mamy obok naszego dziecka wolny fotel ( zwykle w samolocie pozostają jakieś wolne miejsca, wówczas w miarę możliwości otrzymują je rodziny z małym dzieckiem) Tak wiec maluch może naprawdę wygodnie sie usadowić. Kilkugodzinne oczekiwanie na przesiadke tez nie jest specjalnie męczące - na każdym większym lotnisku sa jakieś place zabaw , ruchome taśmy - jest możliwość zabawy. Na motorówce większość czasu przespała, natomiast w drodze powrótnej miała niemała frajdę  Wiele zależy od dziecka, ale póki nie spróbujemy to sie nie przekonamy  Ja ze swej strony polecam bardzo ten kierunek, jak i sama wyspę - spokojnie, bezpiecznie, swojsko, pięknie, ciepła woda, czyste pokoje, dobre jedzonko 

















Czy to wystarczający dowód na to, że Nilandhoo jest świetną wakacyjną destynacja dla dzieci w każdym wieku ?

P.S. Gorące podziękowania dla rodziców za udostępnienie zdjęć ich pociech oraz napisanie krótkiego komentarza (Karolina, Martyna, Sylwia, Agata, Sami, Kasia, Agnieszka, Aneta, Iza).

Komentarze

  1. Wszystko fajnie, ale nie baliście się, że się zarazi jakąś nietypową chorobą? Robiliście wcześniej specjalne szczepienia?

    OdpowiedzUsuń
  2. Malediwy pod tym względem są bardzo bezpieczne i nie ma żadnych obowiązkowych szczepień przed przyjazdem tu. Spraye na komary warto ze sobą zabrać i to wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Thanks for finally writing aboout >"Malediwy z dziećmi" <Loved it!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! In the endd I got a blog from where I be capable
    of truly get useful facts regarding my study and knowledge.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Informacje praktyczne - wakacje na Malediwach - wyspa Nilandhoo

Wakacje na Malediwach. Mało kto pewnie wie, zanim w ogóle zagłębi się w temat, że na Malediwach wypoczywać można na trzy różne sposoby:

- Resort - luksusowe ośrodki z domkami na wodzie, gdzie cena również będzie "luksusowa". Nie ma tam życia lokalnego, są tylko turyści, a całą wysepkę zajmuje jeden hotel
- Guest House - na lokalnej wyspie, to pensjonat usytuowany pomiędzy domami lokalnej ludności. Tutaj toczy się codzienne życie mieszkańców, dzieci chodzą do szkoły, a rybacy wypływają na połowy
Łodka Safari - cruiser z kajutami, który wypływa w rejs po atolach, mogą to być rejsy tematyczne, np. dla nurków - pływa się wówczas po najciekawszych miejscach do nurkowania w kraju.

Przepaść cenowa jest dość spora. Najtaniej wychodzi pobyt w Guest Housie na lokalnej wyspie, acz kolwiek, należy pamiętać, że ceny nie będą tak niskie jak na Sri Lance czy w Tajlandii. To dość kosztowny kierunek, nawet, jeśli zorganizowany w opcji low budget.

Nie ma czegoś takiego, jak biwakowanie pod…

Zamieszkać na Malediwach

Pomysł na ten post zrodził się spontanicznie, jest on uważam niezbędny, gdyż wielu z Was zastanawia się, jak to się stało, że zamieszkalam na Malediwach i jak to zrobić, żeby także zamieszkać. W końcu jeśli mnie się udało, to chyba nie może to być aż tak skomplikowane. Dostaję od 2 do 5 maili dziennie, z pytaniem, jak to zrobić? Odpowiadam zatem.
Muszę już od początku ostudzić trochę te emocje i powiedzieć, że wcale nie jest tak łatwo. Gdyby było, czy nie byłoby dziś wysp pełnych niemieckich emerytów, angielskich studentów i w ogóle mnóstwa innych nacji z całego ŚWIATA bo któż nie marzy o tym, aby mieszkać w raju ? No właśnie, a tak nie jest. Jeszcze do niedawna, w ogóle nie było wstępu na lokalne wyspy, była tylko turystyka w resorcie i wielu turystów nawet nie zdawało sobie sprawy, że tam kilka wysepek dalej, toczy się czyjeś codzienne życie. Malediwczycy mieszali się jedynie między wyspami, ciężko było odnotować zagranicznego męża czy żonę (może z wyjątkiem Indii czy Sri Lanki, gd…

Podróż poślubna na Malediwach

Podróż poślubna powinna być wyjątkowa, wymarzona. To magiczna podróż, która pozostać ma w pamięci na całe życie. Powinno być romantycznie, sceneria winna być niepowtarzalna. Czyli wiadomo już, co chcę powiedzieć - nie ma nic lepszego na podróż poślubną jak właśnie Malediwy :) Jako, że wiosna i lato to czas wzmorzonych ślubów, odzywało się do mnie wiele parek wlaśnie w tym czasie. Właśnie w związku z podróżą poślubną. Postanowiłam wyjść naszym Nowożeńcom naprzeciw i stworzyłam dla nich pakiety, dzięki którym nie muszą się o nic martwić. Wiadomo, jak to jest, kiedy ma się na głowie całą organizację wesela - nie ma się za bardzo głowy do biegania jeszcze za wakacjami. Dlatego powstał mój pakiet, w którym: w miarę możłiwośi wspomagam szukanie przelotów we wskazanym terminie, organizuję transfer na wyspę, noclegi wraz z wyżywieniem, atrakcje na miejscu, sesję ślubną na plaży oraz szereg dodatkowych atrakcji wraz z dekoracjami z lokalnych kwiatów i roślin.
Wskazówka: ja naczęściej korzysta…