Przejdź do głównej zawartości

Zajecia w terenie

Zamieszczam dzisiaj kilka fotografii z zajec w terenie. Wiem, ze okolice powtarzaja sie na zdjeciach, sila rzeczy nie da sie zrobic tak, aby byly inne :) ale zdjecia robione sa z roznych ujec, tym samym nie sa za kazdym razem identyczne. 
Bezludna wysepka, na ktorej grillujemy jest bardzo urokliwa. Ciezko opisac ja slowami, ciezko mi nawet ja jakos specjalnie zareklamowac. Sama wycieczka "Grillowanie na Bezludnej Wyspie" brzmi wprawdzie "jakos", ale dopiero na miejscu mozna poczuc jej prawdziwy klimat. Piasek jest mialki jak maka, tam, gdzie rozstawiamy stoliczki, jets naturalny cien z drzew, wiec niepotrzebne sa parasolki, jest piekny widok, na rajska, takze bezludna wysepke na przeciwko. Woda ma cudny turkusowy kolor, szybko przechodzi w granat, a pod woda jedna z moich ulubionych raf koralowych. Miliony kolorowych ryb, oczoplas doslownie. Przewijaja sie zolwie i rekiny bardzo czesto, a ostatnio spotkalam tam mante .. wielka, przepiekna! Frunela prosto na mnie, z otwarta paszcza, wchlaniajac planktonik. A Gopro oczywiscie na kocu ... nie ma zdjec, nie ma filmow! Ale mam ja przed oczami.


Na palmach czasem sa juz dojrzale kokosy





Grillowana rybka. Podano do stolu




Ja paroweczki ... od niedawna mam pyszna kielbaske od gosci z Polski 






Grillowanie odbywa sie na lupinach kokosa




Na deser owoce



W takich okolicznosciach przyrody, wszystko smakuje o niebo lepiej 





Bardziej rajsko juz sie chyba nie da



Kokos juz nie mlody, ale jeszcze nie "stary" (tak nazywaja tutaj ta dojrzala wersje kokosa, najbardziej nam znana). Miazsz ma konsystencje i smakuje jak pianka z ptasiego mleczka. Chyba najpyszniejszy etap kokosa



Sand Banku przedstawiac nie musze 










Za kazdym razem fale wyrzucaja mi jakies skarby, ktore skrzetnie kolekcjonuje do dekoracji



Elo Jolo





I jeden z wypadow do resortu Filitheyo. Dawno mnie tam nie bylo, wiec trzeba sprawdzic czy domki jeszcze stoja a piwo dalej smakuje jak piwo.


Stojac na molo, od drugiej strony tego domku, patrzac w dal oceanu mozna dostrzec, ze to miejsce, to to samo, co na zdjeciu obrazu z Ikei. Tak, to zdjecie pochodzi z resortu Filitheyo wlasnie (gdzies chyba wczesniej juz o tym wspomnialam)







Kamil sie smial, ze pokarze swiatu, jak Magda odpisuje na maile ... oj tam, mnie tez sie cos czasem od zycia nalezy 




Zesmy sie wszyscy zintegorwali, zabawa byla przednia



A potem rozpoczela sie Happy Hour i to by bylo na tyle ... 





Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Informacje praktyczne - wakacje na Malediwach - wyspa Nilandhoo

Wakacje na Malediwach. Mało kto pewnie wie, zanim w ogóle zagłębi się w temat, że na Malediwach wypoczywać można na trzy różne sposoby:

- Resort - luksusowe ośrodki z domkami na wodzie, gdzie cena również będzie "luksusowa". Nie ma tam życia lokalnego, są tylko turyści, a całą wysepkę zajmuje jeden hotel
- Guest House - na lokalnej wyspie, to pensjonat usytuowany pomiędzy domami lokalnej ludności. Tutaj toczy się codzienne życie mieszkańców, dzieci chodzą do szkoły, a rybacy wypływają na połowy
Łodka Safari - cruiser z kajutami, który wypływa w rejs po atolach, mogą to być rejsy tematyczne, np. dla nurków - pływa się wówczas po najciekawszych miejscach do nurkowania w kraju.

Przepaść cenowa jest dość spora. Najtaniej wychodzi pobyt w Guest Housie na lokalnej wyspie, acz kolwiek, należy pamiętać, że ceny nie będą tak niskie jak na Sri Lance czy w Tajlandii. To dość kosztowny kierunek, nawet, jeśli zorganizowany w opcji low budget.

Nie ma czegoś takiego, jak biwakowanie pod…

Zamieszkać na Malediwach

Pomysł na ten post zrodził się spontanicznie, jest on uważam niezbędny, gdyż wielu z Was zastanawia się, jak to się stało, że zamieszkalam na Malediwach i jak to zrobić, żeby także zamieszkać. W końcu jeśli mnie się udało, to chyba nie może to być aż tak skomplikowane. Dostaję od 2 do 5 maili dziennie, z pytaniem, jak to zrobić? Odpowiadam zatem.
Muszę już od początku ostudzić trochę te emocje i powiedzieć, że wcale nie jest tak łatwo. Gdyby było, czy nie byłoby dziś wysp pełnych niemieckich emerytów, angielskich studentów i w ogóle mnóstwa innych nacji z całego ŚWIATA bo któż nie marzy o tym, aby mieszkać w raju ? No właśnie, a tak nie jest. Jeszcze do niedawna, w ogóle nie było wstępu na lokalne wyspy, była tylko turystyka w resorcie i wielu turystów nawet nie zdawało sobie sprawy, że tam kilka wysepek dalej, toczy się czyjeś codzienne życie. Malediwczycy mieszali się jedynie między wyspami, ciężko było odnotować zagranicznego męża czy żonę (może z wyjątkiem Indii czy Sri Lanki, gd…

Po prostu - Malediwy

Malediwy to biały piasek, palmy zwisające nad krystalicznie czystą wodą. Z tym się kojarzą. Natomiast prawda jest taka, że to połowa tego, co Malediwy mają nam do zaoferowania. Jedna połowa mieści się nad a druga pod wodą. Kolorowy, przepiękny i ciekawy podwodny świat, to coś, czego każdy obowiązkowo musi tutaj doświadczyć. Przestawiam kilka fotografii z ostatnich tygodni, zarówno znad jak i spod wody.
Znany już pewnie wszystkim dobrze Sand Bank. Za każdym razem o innym kształcie. Zależy, jak uformują go fale. Kolory wody i nieba zależą od pory dnia, od zachmurzenia. Tak więc Sand Bank niby ten sam, a jednak za każdym razem inny.
fot. Grzegorz Juszczuk













Świat podwodny przy Sand Banku - rafa, której oplynięcie zajmuje dobre 2 godziny