Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2014

Rozmowy z duchami

Uchował się jeszcze jakiś post w roboczych, którego nie zdążyłam wcześniej opublikować. Pan Andrzej z rodziną byli u mnie dość dlugo, w sumie chyba najdłużej ze wszystkich :) aż 16 dni i aktywnie spędzali swój czas. Poniżej zdjęcia z naszych wspólnych wypraw oraz z samej wyspy. Niby tak niedawno a tyle się już zdążyło wydarzyć. Niby nic się nie dzieje, a dzieje się wiele i to aż za szybko. Ale to dobrze, przynajmniej się nie nudzę. Nie ma nic gorszego od zatracenia się w monotonni, utkwieniu tak na prawdę w niczym, bez perspektyw na przyszłość.






Irshaad - brat Imranka



Jaszczurki można spotkać na każdym kroku



Oraz kraby, zaraz po zachodzie słońca, kiedy szykują pokoik na kolejną noc

Można obserwować godzinami, jak mozolnie wykopują dołek, wyrzucając na zewnątrz piach, na jedną kupkę. A opowiadałam już historię pewnego kraba - lesera, który na krzywy ryj chciał się wbić do czyjegoś domku? Jeśli nie, to powiem o nim teraz: będąc raz na Thulusdhoo, siedziałam sobie na plaży, zapaliłam lat…