Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2014

Thulusdhoo - między niebem a niebem

Thulusdhoo. Normalna, lokalna wysepka, jak każda inna. One właściwie wszystkie są do siebie bardzo podobne. Niby takie same, a jednak czymś tam zawsze się różnią. Na Thulusdhoo byłam do tej pory 3 razy i na pewno jeszcze tam wrócę. A chociażby z racji tego, że jest tam jeden Guest House, którego rezerwacje i cały marketing podjęłam się prowadzić. Zdjęcia Guest House'a wrzucę przy okazji, dzisiaj tylko wyspa, po tym jak w końcu udało mi się zrobić kilka słonecznych zdjęć. 2 poprzednie razy wisiały ciężkie chmury i wszystko wydawało się bure. A tu proszę zobaczyć jakie kolory!






To miejsce oddalone jest od GH jakieś 300 metrów. Po drugiej stronie wyspy jest jeszcze jedna plaża, bardziej ustronna, gdzie mieszkańcy  nie zachodzą i można rozłożyć się na białym piasku z ręcznikiem i parasolką. Cisza i spokój. Tutaj można wsłuchać się w szum fal i poobserwować podskakujące w oddali delfiny.